WSSP: Jules Cluzel vs Sandro Cortese przed ostatecznym starciem w Katarze!

Opublikował redaktor, 24 paź 2018

Już w nadchodzący weekend ostateczne rozdanie w WorldSBK, które rozegra się na torze Losail w Katarze. W klasie Superbike losy tytułu zostały przesądzone już we Francji, teraz czas na końcową walkę w klasie Supersport. Do walki o tytuł mistrzowski stanie były mistrz świata kategorii Moto3 – Niemiec, Sandro Cortese oraz Francuz, Jules Cluzel. Cortese przewodzi w klasyfikacji generalnej, z przewagą sześciu punktów nad Cluzelem i niezależnie od wyniku Francuza, od tytułu dzieli go pierwsze lub drugie miejsce w ostatnim wyścigu sezonu. 

Drugi rok z rzędu, losy tytułu rozstrzygnął się w ostatniej rundzie, w której z pewnością zobaczymy walkę na łokcie do ostatniego zakrętu na torze Losail. Ostatnie dwa wyścigi padły łupem Cluzela, który w tym sezonie zwyciężał aż pięciokrotnie. Przewagą, Cortese w swoim debiutanckim sezonie w klasie Supersport jest zdecydowanie regularność. Jego najsłabszym wynikiem było szóste miejsce w Assen, siedmiokrotnie stawał na podium, z czego zwyciężał w dwóch wyścigach.

Wiele osób z zewnątrz twierdzi, że tytuł rozstrzygnął się w Portugalii, kiedy Cortese ściągnął z toru Cluzela na początku wyścigu. Cortese, który również się przewrócił, bardzo szybko podniósł motocykl i finiszował na piątym miejscu, tyle szczęścia nie miał niestety Francuz, który kontynuował wyścig, ale nie przywiózł żadnych punktów. To rzeczywiście był kluczowy moment tego sezonu, ale kiedy mamy ostatni wyścig sezonu, sześć punktów różnicy i dwóch szybkich zawodników – to wszystko może się wydarzyć.

Dla tych, którzy mniej śledzą poczynania pośredniej kategorii w WSBK, postanowiliśmy przedstawić dwójkę wspomnianych zawodników, którzy już w sobotę, stanął do walki o tytuł mistrza świata.

Jules Cluzel

Francuz rozpoczął wyścigową karierę w swoim rodzinnym kraju, zdobywając solidne doświadczenie na pokładzie motocykla o pojemności 125cc, na której nieznacznie przegrał walkę o tytuły w juniorskim Pucharze Hondy oraz w Mistrzostwach Francji. W 2005 roku, z dziką kartą zadebiutował w Grand Prix Francji w kategorii 125cc, a rok później przejechał cały sezon mistrzostw świata, w klasie 250cc, na motocyklu Aprilii. Swoje pierwsze podium w mistrzostwach świata klasy 250cc, Cluzel wywalczył w Katarze w 2009 roku, na tym samym torze, na którym w ten weekend stoczy walkę o tytuł.

Rok później zadebiutował w nowopowstałej klasie Moto2 i już w pierwszej rundzie, również na torze Losail, ponownie stanął na podium, trzy wyścigi później na Silverstone, świętował swoje pierwsze zwycięstwo. To był najlepszy sezon Francuza w padoku MotoGP, który zakończył na siódmym miejscu w klasyfikacji generalnej i nic nie zapowiadało się na tak słaby rok 2011, po którym Cluzel przesiadł się na motocykl produkcyjny w serii WorldSBK i od razu włączył się w walkę o tytuł, ostatecznie finiszując na drugim miejscu w Supersportach.

W kolejnym sezonie, awansował do klasy Superbike, w której udało mu się zdobyć jedno podium i ukończyć sezon na dziesiątym miejscu. W roku 2014, ponownie powrócił do Supersportów, gdzie na obecną chwile wystartował w 68 wyścigach, 17 z nich wygrywał, czterdziestokrotnie stawał na podium, a na swoim koncie ma trzy tytułu wicemistrza świata i raz ukończył sezon na trzecim miejscu. Niezwykle utalentowany zawodnik, który zasługuje na tytuł w klasie Supersport, ciężko będzie uwierzyć, jeśli po raz czwarty będzie musiał zadowolić się jedynie wicemistrzostwem.

Cluzel weekend w Katarze rozpocznie, z nieco gorszej pozycji od swojego głównego rywala, jednak jak sam mówi, jest dobrze nastawiony i chce dać z siebie wszystko.

„Jestem podekscytowany i nie mogę doczekać się tego emocjonującego dla nas weekendu. Jestem szczęśliwy, że to już przed nami i muszę po prostu się tym cieszyć. W tym momencie czuję się dość zrelaksowany, chociaż przed wyścigiem na pewno się to zmieni. Nie mam wiele do myślenia, muszę zrobić wszystko, aby wygrać wyścig i to jest moim celem na ten weekend. Dam z siebie wszystko.” – zakończył Cluzel

Sandro Cortese

Niemiec swoje pierwsze wyścigowe kroki rozpoczynał w krajowych Mistrzostwach Niemiec, a na światowej scenie zadebiutował w 2005 roku, w kategorii 125cc - podobnie jak jego starszy o 2 lata rywal. To nie jedyna wspólna rzecz, która łączy obu kierowców. Cortese, podobnie jak Cluzel swoje pierwsze podium w mistrzostwach świata, zdobył również na torze Losail w Katarze. Po siedmiu sezonach w 125cc, przyszedł czas na nową kategorię Moto3 i czterosuwowe 250-tki, które bardzo podpasowały Cortese, Niemiec w 2012 roku został mistrzem świata w ekipie Red Bull KTM Ajo i przeniósł się do kategorii Moto2, na motocykl o podwoziu Kalexa.

Cortese jednak nie prezentował umiejętności, które oczekiwano po mistrzu świata. Pięć sezonów w Moto2, zaledwie trzy podia to zdecydowanie za mało. W tym roku przeniósł się do kategorii Supersport w WSBK i to zdecydowanie był strzał w dziesiątkę. Cortese jest niezwykle pewny siebie i agresywny na torze, nie ujmując mu umiejętności, chyba nikt nie spodziewał, że w swoim debiutanckim sezonie będzie walczył o tytuł, do którego brakuje mu finiszu na pierwszych dwóch stopniach podium.

Kto zostanie mistrzem świata kategorii Supersport w sezonie 2018?

Sandro Cortese będzie mistrzem, jeśli:

- Finiszuje 1, 2 przed Cluzelem

- Finiszuje 3, w przypadku, gdy Cluzel będzie 2 bądź niżej

- Finiszuje 4, 5, w przypadku, gdy Cluzel będzie 3 bądź niżej

- Finiszuje 6, 7 lub 8, gdy Cluzel będzie 4 bądź niżej

- Finiszuje 9 lub 10, gdy Cluzel będzie 5 bądź niżej

- Finiszuje 11, Cluzel będzie 6 bądź niżej

- Finiszuje 12, Cluzel będzie 7 bądź niżej

- Finiszuje 13, Cluzel będzie 8 bądź niżej

- Finiszuje 14, Cluzel będzie 9 bądź niżej

- Finiszuje 15, Cluzel będzie 10 bądź niżej

- Finiszuje 16, Cluzel będzie 11 bądź niżej

Każdy inny scenariusz spowoduje, że Cluzel zostanie mistrzem WorldSSP

Co ciekawe, Cluzel i Cortese mieli okazję wspólnie startować pełen sezon w kategorii 125cc, w 2008 roku. Wtedy na koniec sezonu, w lepszych nastrojach był Niemiec. Zobaczymy jak będzie w ten weekend. Decydujący wyścig kategorii Supersport, już w sobotę o godzinie 16.30 polskiego czasu.

 

 

 

Autor: Dominik Zajączkowski
Fot. Krystian Polak 
©2018 MSFOTO.PL – All Rights Reserved