WSBK, Weteran Ryuichi Kiyonari i nowy zespół Hondy w 2019 roku!

Opublikował redaktor, 6 lis 2018

Honda Racing Corporation z nowym zespołem w cyklu WorldSBK, dodatkowo z pełnym zaangażowaniem fabryki Hondy, tym razem współpracując z Moriwaki Engineering i Althea Racing. Nie znamy jeszcze nazwy nowego zespołu Hondy, który zastąpi team Ronalda Ten Kate, Holender prowadził Hondę w WSBK od 2004 roku. Potwierdzona została dwójka kierowców Hondy, u boku Leona Camiera, zobaczymy niezwykle doświadczonego Japończyka – Ryuichi Kiyonariego.

Nikt nie spodziewał się, że do padoku WSBK po prawie dziesięciu latach powróci 36-letni Japończyk, tym bardziej na fabrycznym motocyklu, w momencie gdzie o miejsce w padoku walczy wielu świetnych kierowców. Kiyonari to legenda British Superbike, jest trzykrotnym mistrzem tej serii, dodatkowo ma na swoim koncie starty w MotoGP i WSBK, gdzie 2008 roku trzykrotnie zwyciężał w wyścigach, również startując na Hondzie CBR 1000RR. W ubiegłym roku, „Kiyo” startował w krajowej serii w Japonii. Nie skreślając Japończyka, jego angaż to jednak duże ryzyko, tym bardziej w nowo powstałym zespole. Kiyonari na poziomie mistrzostw świata, ostatni raz startował w sezonie 2009.

„To było dla mnie wielkie zaskoczenie, kiedy odebrałem telefon od HRC. Minęło prawie dziesięć lat, od kiedy jeździłem w WorldSBK, ale jestem bardzo szczęśliwy, że dołączam do tego wielkiego, nowego projektu. Jeździłem w WSBK w roku 2008 i 2009 i to bardzo konkurencyjna seria. Nie jest łatwo wygrywać, nie jest też łatwo znaleźć się w TOP6, ale mamy dobry motocykl i zespół. Mam nadzieję, że będę mógł wykonać dobrą robotę i osiągać niezłe wyniki.” – zakończył Kiyonari

Leon Camier, który rozpocznie swój drugi sezon w barwach Hondy, dodał – „Jest to ogromna szansa i wielka ekscytacja, że HRC powróci do World Superbike. To niewiarygodne, ponieważ taka szansa zdarza się czasem raz w życiu. To nie będzie proste i musimy się jeszcze wiele nauczyć, aby zdobyć dużo doświadczenia. Poziom w WSBK jest naprawdę wysoki, a Jonathan Rea ustawił poprzeczkę na bardzo wysokim poziomie. Naszym planem jest to, aby stale się poprawiać i mam nadzieję, że w pewnym momencie będziemy walczyć z przodu stawki."

"To nowy zespół, wiele nowych rzeczy, które wspólnie będziemy pokonywać, ale najważniejsze jest, aby stawić im czoła i ruszyć do przodu. Czuję, że motocykl ma duży potencjał, którego nie wykorzystaliśmy w pełni w tym roku. Nie powinno być również żadnego wytłumaczenia w walce o podium, w momencie kiedy ten projekt będzie podążał w odpowiednim kierunku.” – zakończył Camier

 

Autor: Dominik Zajączkowski
Fot. Krystian Polak 
©2018 MSFOTO.PL – All Rights Reserved