MotoGP, Bautista: Różnica obu motocykli Ducati jest naprawdę duża

Opublikował redaktor, 31 paź 2018

Alvaro Bautista był jednym z bardziej szczęśliwych zawodników po ostatnim wyścigu MotoGP na torze Phillip Island, w którym finiszował na czwartym miejscu i przez większość wyścigu jechał w czołowej grupie zawodników. 33-latek w ten weekend dosiadał fabryczny motocykl Ducati, zastępując Jorge Lorenzo i po przebiegu weekendu, trudnej adaptacji do mocniejszego Desmosedici, miejsce tuż za podium, jest świetnym rezultatem Hiszpana. Bautista uspokoił szefostwo Ducati, potwierdzając, że jest w stanie szybko zrozumieć nowy motocykl, co pomoże w przyszłorocznej przesiadce i walce w WorldSBK, na fabrycznym Panigale V4.

W zastępstwie za kontuzjowanego Jorge Lorenzo, były mistrz świata kategorii 125cc, rozpoczął weekend od trzech upadków, a w niedzielę walczył o podium, łokieć w łokieć z doświadczonym na Ducati, Dovizioso.

„Wszystkie dzieje się z jakiegoś powodu. Dla mnie najważniejszy jest konkurencyjny motocykl, pozwalający na walkę o zwycięstwa w MotoGP, czy WorldSBK. Wiem, że tutaj w MotoGP nie możliwe było dostać taki motocykl na przyszły sezon. Teraz jestem bardziej szczęśliwy z tego, że będę jeździł w WorldSBK, niż byłem wcześniej, ponieważ znam potencjał fabryki Ducati. Wiem, że zrobią naprawdę dobry motocykl, aby walczyć o mistrzostwo. Jestem pewny siebie przed nadchodzącym sezonem w WSBK."

„Lubię się ścigać, ale tez lubię wygrywać. Jeśli nie masz konkurencyjnego motocykla, nie możesz wygrywać. Jestem szczęśliwy, nie ma znaczenia, gdzie się ścigasz, ważne jest, aby czerpać z tego radość. W fabrycznym zespole, w boksie masz tyle samo osób, co w zespole satelickim, ale za kulisami pracuje jeszcze osiem osób więcej i bardzo Ci pomagają. Na tym poziomie małe detale robią różnicę, ale są one widoczne dopiero na poziomie fabrycznego zespołu.”

Po wyścigu, Alvaro Bautista zażartował w garażu Ducati z Gigim Dall’igna, aby zostawił mu obecny silnik do końca sezonu.

„Na pewno motocykl jest inny. Dla mnie największe wrażenie zrobiła charakterystyka silnika, a przede wszystkim ogromna moc i sposób, w jaki pracuje ten silnik. To niesamowite, jak bardzo różni się aktualny motocykl, od tego z zeszłego roku, którego używam. Różnica jest naprawdę duża."

„Cóż, miałem lepsze wyniki w przeszłości, ale na pewno jestem zadowolony z tego rezultatu. Przyjechałem na jeden weekend, dostałem inny motocykl, nowy zespół z innym sposobem pracy, a wszystko na torze, na którym mieliśmy problemy w przeszłości. Również z trzema upadkami, które miałem w trakcie całego weekendu. Odzyskanie odczuć z jazdy i uzyskanie pewności siebie było naprawdę dobre. W wyścigu walczyłem o podium.”

„Zabrakło mi trochę do walki o podium w końcówce, ponieważ miałem problem ze skrzynią biegów, która jest nieco inna, niż ta, którą ja używam. W pewnym momencie, popełniłem błąd i nie wrzuciłem trzeciego biegu, przez co straciłem dystans do Doviego i Iannone. W każdym razie jestem szczęśliwy, ponieważ podobała mi się walka z przodu wyścigu.” – zakończył Bautista

Jeśli kontuzja Jorge Lorenzo nadal będzie utrudniała mu jazdę podczas najbliższej rundy w Malezji, Bautista będzie miał jeszcze jedną szansę, aby godnie pożegnać się z serią MotoGP. Tor Sepang, posiada dwie długie, równoległe proste i dzięki temu jest sprzymierzeńcem dla motocykli Ducati, na których zawodnicy w przeszłości osiągali bardzo dobre wyniki.

Autor: Dominik Zajączkowski
Fot. Krystian Polak 
©2018 MSFOTO.PL – All Rights Reserved