MotoGP GP Kataru, Podsumowanie drugiego dnia Grand Prix Kataru

Opublikował Kuba Owsianowski, 10 mar 2019

Drugi dzień na torze Losail nie rozpoczął się dla zawodników najlepiej. O ile temperatura powietrza i nawierzchni wczesnym popołudniem była jak najbardziej dobra, to problemem był dość silny wiatr, który uniemożliwił poprawę piątkowych czasów - co nie przyniosło zmian, w zestawieniu zawodników do Q2. Uzyskane rezultaty nie były rewelacyjne, ale najszybszy w FP3 był Marc Marquez (1' 54.677s) przed Pecco Bagnaia i Polem Espargaro. 

Czwarta sesja treningowa należała zdecydowania do Ducati. W najszybszej czwórce znalazły się aż cztery maszyny włoskiego producenta. Z najlepszym czasem: 1' 54.854s, trening zakończył Danilo Petrucci, uprzedzając Andrea Dovizioso, Mavericka Viñalesa i Jacka Millera. Przy spadającej temeraturze nie obyło się bez upadków. "Na deskach" byli m.in Johann Zarco czy Marc Marquez.

Dużym problemem dla wszystkich zawodników są warunki pogodowe, które panują na torze Losail po zmierzchu. Temperatura spada do zaledwie 16 stopni, a przyczepność opon drastycznie spada. Było to bardzo mocno widać w FP4 czy też kwalifikacjach, a newralgicznym punktem, podobnie jak w ubiegłych latach jest drugi zakręt. Zawodnikom nie udało się przekonać organizatorów o przesunięcie wyścigu na wcześniejszą godzinę, i tak rozpocznie się on o godzinie 20.00 czasu lokalnego (18.00 w Polsce) 

Honda Repsol Team

Drugi dzień na torze Losail nie rozpoczął się zbyt pozytywnie dla hiszpańskich zawodników. Na początku trzeciej sesji treningowej, w szóstym zakręcie, groźny upadek zaliczył Jorge Lorenzo. Zawodnik trafił na badania do centrum medycznego, narzekał na ból w plecach, ale wszystko dobrze się skończyło i mógł wrócić na tor, ale nastąpiło to dopiero w FP4. Przez całą tą historię, Jorge nie był w stanie zakwalifikować się bezpośrednio do Q2 i walczył zaciekle w pierwszej sesji kwalifikacyjnej co przyniosło kolejny groźny upadek, tym razem w dwójce. Ostatecznie nowy nabytek Repsol Hondy rozpocznie swój pierwszy wyścig w nowych barwach z piętnastego pola startowego. "Bolą mnie plecy i muszę odpocząć na tą chwilę, zobaczymy co będzie jutro. Nie był to udany dzień dla Nas, szczególnie przez tą pierwszą wywrotkę, która sprawiła mi wiele bólu. Upadek w kwalifikacjach to wynik ochłodzenia na torze. To będzie wyścig o przetrwanie, szczególnie dla mnie, z moim doświadczeniem na motocyklu i dodatkowym bólem"

Podobnie - bliskim spotkaniem z katarskim asfaltem - swój dzień rozpoczął Marc Marquez. Jego ślizg był łagodniejszy, przez co zdołał powrócić jeszcze na tor w trzeciej sesji i wykręcić najlepszy rezultat: 1' 54.677s . Przy szybko spadającej temperaturze asfaltu, nie był już w stanie poprawić swojego czasu w czwartej sesji treningowej, jedynie zaliczył kolejny upadek. Do kwalifikacji Marquez podszedł bardzo strategicznie, holując się za Danilo Petruccim uzyskał trzeci rezulat, co dało mu miejsce w pierwszym rzędzie do jutrzejszego wyścigu. "To jeden z tych torów, na których musimy mocno walczyć, dlatego było w tym trochę przemyślanej strategii, aby uzyskać dobry czas. Wczoraj czułem się pewniejszy na motocyklu. Dzisiaj nie było już tak komfortowo przez panujące warunki, dlatego musieliśmy być ostrożniejsi, aby nie wylecieć z toru"

Monster Energy Yamaha MotoGP

To chyba najbardziej niespójny zespół, patrząc na dotychczasowe poczynania obu zawodników w Katarze. Pierwsze skrzypce, a przynajmniej lepsze wyniki na tą chwilę uzyskuje Maverick Viñales. Młody Hiszpan we wszystkich treningach był w stanie walczyć o najlepsze czasy,  a swoje dobre tempo przypieczętował w kwalifikacjach gdzie wywalczył pole position do pierwszego wyścigu w sezonie 2019. Jednak Yamaha nie może być pewna zwycięstwa w Katarze. O ile rezultaty na pojedyńczych okrążeniach są dobre, to zagadką jest jak sobie poradzi na pełnym dystansie. "Wprowadziśmy dobre zmiany w motocyklu, ale musimy nadal ciężko pracować. Musimy poprawić wyjście z ostatniego zakrętu. Jutro będę naciskał najmocniej jak się da. Zespół przygotował naprawdę dobry motocykl, teraz wszystko w moich rękach. Myślę, że na poczatku będzie to grupowy wyścig. Piątka - szóstka zawodników będzie walczyć z przodu. Zobaczymy co będzie w drugiej połowie wyścigu, ale napewno zrobię wszystko co w mojej mocy".

O ile Vale dobrze rozpoczął pierwszy dzień, to sobota nie przyniosła Włochowi pozytywnych odczuć na Losail. Doktor nie poprawił swojego czasu z FP1, był zmuszony zadowalić się tylko pierwszymi kwalifikacjami, a do wyścigu ustawi się na czternastym polu startowym.  "Mamy duży kłopot, nie jestem dość szybki, nie mam dobrego samopoczucia z przodu, a na dodatek szybko tracimy opony. Do jutra musimy znaleźć rozwiązanie"

Mission Winnow Ducati

W trzeciej sesji kwalifikacyjnej Dovizioso uzyskał czternasty czas, plasując się tuż za swoim zespołowym kolegą - Danilo Petruccim. Nie był to dobry moment dła włoskiego zespołu, ale na poprawę nie trzeba było długo czekać. W ostatniej sesji treningowej, czerwone Ducati odpaliło swoją moc i wskoczyło na dwie pierwsze pozycje w tabeli. Dovizioso stracił zaledwie 0,013s do Petruxa, co dało dobre prognozy przed kwalifikacjami. Ostatecznie Andrea wywalczył drugą pozycję do jutrzejszego wyścigu, tracąc do pole position 0,198s, a wyprzedzając Marqueza o symboliczne 0,001s. "Jestem bardzo szczęściwy. Po ostatnich testach przedsezonowych nie mieliśmy najlepszych odczuć, ale w ten weekend udało się poprawić znacząco motocykl. Zrobiśmy szybkie okrążenie, które nie było doskonałe, co daje większą pewność przed jutrzejszym wyścigiem. Cieszę się z pierwszego rzędu"

Danilo Petrucci spisywał się podobnie jak Dovizioso, podczas sobotnich treningów. Ciężkie rozpoczęcie dnia, z trzynastym czasem, w niekorzystnych warunkach w FP3 i mocne uderzenie w czwartej sesji treningowej, gdzie na Desmosedici GP19 uzyskał najlepszy czas. Założeniem Włocha przed kwalifikacjami było miejsce w pierwszych dwóch rzędach. Jednak to się nie udało. Petrux wystartuje z siódmego pola startowego. "Nie mogłem jeździć tak szybko jakbym chciał. Jeszcze mamy trochę pracy przed sobą, ale wiemy, że może być lepiej. Jest wielu kunkurencyjnych rywali, dużą rolę jutro odegrają opony, więc musimy być dobrze przygotowani pod tym względem"

Suzuki Ecstar 

Alex Rins po zapewnieniu sobie miejsca w Q2 po piątkowych treningach, skupił się nad stabilnością swojego motocykla i jego przyczepnością. Warunki pogodowe nie sprzyjały jednak ku temu, a młody zawodnik zaliczył dwa niegroźne uślizgi w drugim zakręcie. Po drugiej sesji kwalifikacyjnej, Rins ustawi się na dziesiątym polu startowym. "Dzisiejszy dzień był dla mnie trudny. Miałem dwie wywrotki, więc trudno mi było podejść do kwalifikacji z czystym umysłem, a dodatkowo warunki na torze nikomu nie pomagały. Byłem w stanie poprawić swój czas okrążenia. Skupiamy się już tylko na jutrzejszym wyścigu"

Dla Joana Mira sobotnie treningi minęły dość spokojnie. Trzecia sesja treningowa nie wypadła rewelacyjnie biorąc pod uwagę czas okrążenia, ale w kolejnej debiutujący Hiszpan mocno zaznaczył swoją pozycję i to, że jego obecność w Q2 nie jest przypadkiem. Ostatecznie Mir ustawi się w czwartym rzędzie, na jedynastym polu, tuż obok Rinsa. "Kwalifikacje były dla mnie trudne, nie czułem się na tyle pewnie, aby mocniej naciskać. Spodziewałem się trochę lepszej pozycji po moim tempie w ostatnim treningu. Była to jednak moja pierwsza sesja kwalifikacyjna MotoGP w karierze i to dobry wynik. Mam stałe tempo, więc zobaczymy jak to będzie w wyścigu"

Wyniki czwartej sesji treningowej:

1. Danilo Petrucci ITA Ducati Team (Desmosedici GP19) 1m 54.854s 
2. Andrea Dovizioso ITA Ducati Team (Desmosedici GP19) 1m 54.867s +0.013s 
3. Maverick Viñales ESP Monster Yamaha (YZR-M1) 1m 54.940s +0.086s
4. Jack Miller AUS Pramac Ducati (Desmosedici GP19) 1m 55.092s +0.238s 
5. Fabio Quartararo FRA Petronas Yamaha SRT (YZR-M1)* 1m 55.203s +0.349s 
6. Marc Marquez ESP Repsol Honda (RC213V) 1m 55.242s +0.388s 
7. Joan Mir SPA Suzuki Ecstar (GSX-RR)* 1m 55.359s +0.505s 
8. Takaaki Nakagami JPN LCR Honda (RC213V) 1m 55.364s +0.510s 
9. Aleix Espargaro ESP Factory Aprilia Gresini (RS-GP) 1m 55.380s +0.526s 
10. Alex Rins ESP Suzuki Ecstar (GSX-RR) 1m 55.434s +0.580s 
11. Cal Crutchlow GBR LCR Honda (RC213V) 1m 55.476s +0.622s 
12. Franco Morbidelli ITA Petronas Yamaha SRT (YZR-M1) 1m 55.591s +0.737s 
13. Andrea Iannone ITA Factory Aprilia Gresini (RS-GP) 1m 55.647s +0.793s
14. Tito Rabat ESP Reale Avintia (Desmosedici GP18) 1m 55.812s +0.958s 
15. Jorge Lorenzo ESP Repsol Honda (RC213V) 1m 55.961s +1.107s 
16. Miguel Oliveira POR Red Bull KTM Tech3 (RC16)* 1m 56.011s +1.157s  
17. Francesco Bagnaia ITA Pramac Ducati (Desmosedici GP18)* 1m 56.077s +1.223s 
18. Valentino Rossi ITA Monster Yamaha (YZR-M1) 1m 56.086s +1.232s 
19. Pol Espargaro ESP Red Bull KTM Factory (RC16) 1m 56.245s +1.391s  
20. Johann Zarco FRA Red Bull KTM Factory (RC16) 1m 56.629s +1.775s
21. Karel Abraham CZE Reale Avintia (Desmosedici GP18) 1m 56.827s +1.973s 
22. Bradley Smith GBR Factory Aprilia Gresini (RS-GP) 1m 56.926s +2.072s
23. Hafizh Syahrin MAL Red Bull KTM Tech3 (RC16) 1m 57.051s +2.197s 

 

Na relację z kwalifikacji zapraszamy tutajhttp://msfoto.pl/news-motogp-worldsbk/motogp-gp-kataru-maverick-vinales-najszybszy-w-pierwszych-kwalifikacjach-sezonu

 

Autor: Jakub Owsianowski
Fot. Krystian Polak 
©2019 MSFOTO.PL – All Rights Reserved