Fabio Di Giannantonio dla Msfoto.pl - Wywiad

Wywiady

Wicemistrz świata kategorii Moto3 z sezonu 2018 – Włoch, Fabio Di Giannantonio startujący aktualnie w zespole Speed Up Racing opowiedział nam min. o swoim pierwszym sezonie w Moto2, w którym  wywalczył tytuł debiutanta roku, dwukrotnie stając na podium. Popularny „Diggia” może być czarnym koniem sezonu 2020, a kto wie, może za rok zobaczymy go już na maszynie MotoGP!

fabio di giannantonio

Dominik Zajączkowski: Fabio jak spędzasz wolny czas poza sezonem wyścigowym?

Fabio Di Giannantonio: Cały czas trenuje, ponieważ dążę do celu, który mam w głowie, jestem na tym skupiony i trenuje, kiedy tylko mogę. Dużo jeżdżę na rowerze szosowym, górskim, trenuje crossfit. Oczywiście spędzam też czas z najbliższymi, ale częściej zobaczysz mnie na treningu (śmiech).

Czy twój trening różni się po zmianie kategorii?

Zdecydowanie,  w zeszłym roku musiałem być szczupły jak tylko było to możliwe, więc mój cały trening skupiał się na ciągłym bieganiu i jeżdżeniu na rowerze, aby spalić tkankę tłuszczową. Teraz skupiam się bardziej na sile, ponieważ motocykl jest dużo cięższy, również wyścig trwa przez większą ilość okrążeń, dlatego muszę być gotowy w stu procentach na te ostatnie kilka okrążeń. Dźwigam teraz więcej ciężarów, a to pomaga mi w nowej kategorii.

Jak trudna była adaptacja do kategorii Moto2 i jakie są największe różnice po przejściu z kategorii Moto3?

Przede wszystkim motocykl jest zupełnie inny, tak naprawdę wszystko się zmienia. Kiedy rozpoczynasz weekend wyścigowy w Moto3 musisz skupić się jedynie na ustawieniach odpowiednich przełożeń skrzyni biegów, ponieważ motocykl nie ma tak dużej mocy. Musisz więc mieć idealnie ustawioną skrzynię biegów, skupić się na wyjściach z zakrętów, a strumień powietrza sprawia, że decydujesz się na inną strategię w wyścigu. W Moto2 musisz być skupiony przez cały czas, kiedy jesteś na torze i dać z siebie 100% w każdym zakręcie. Potrzebujesz oczywiście perfekcyjnych ustawień motocykla, ponieważ reszta zawodników jest blisko ciebie, więc musisz znaleźć coś specjalnego, aby być przed nimi. Jest wiele zmian, począwszy od zmiany stylu jazdy, czy wagi motocykla.

Co było twoim celem w sezonie 2019?

Moim głównym celem było zdobycie tytułu debiutanta roku w Moto2, które udało się osiągnąć. Oczywiście chciałem stanąć po raz pierwszy na podium i wygrać wyścig, ale najważniejsze to dać z siebie maksimum.

Twój kolega zespołowy z zeszłego sezonu – Jorge Martin był najsilniejszy w Moto3, ale na początku przygody w Moto2 miał wyraźne problemy. Moto2 to zupełnie inna historia?

Tak, to zupełnie coś innego. W Moto3 potrzebujesz może nie szczęścia, ale musisz znaleźć się w odpowiednim miejscu i odpowiednim czasie. W Moto2 jest inaczej, musisz bardzo dużo pracować z zespołem, z motocyklem, aby znaleźć tę odpowiednią drogę, na którą niektórzy potrzebują więcej czasu.

Jak wyglądała twoja współpraca z Jorge Navarro po przyjściu do zespołu Speed Up Racing? Czy pomagał tobie na początku przygody z Moto2?

Jorge to miły gość, a do tego jest bardzo szybki i wykonuje świetną pracę na motocyklu. Jeśli spojrzysz na jego dane z telemetrii to są niesamowite. Czy mi pomógł? Muszę powiedzieć i tak i nie, ponieważ na końcu i tak jesteśmy rywalami i każdy podąża swoją drogą.

Byłeś zawodnikiem Red Bull Rookies Cup, uważasz, że to najlepsze miejsce, aby dołączyć do mistrzostw świata?

Tak, zdecydowanie, ponieważ to duża szansa, aby zaprezentować swój potencjał zespołom w mistrzostwach świata. Również możesz zacząć uczyć się torów, na których w przyszłości będziesz się ścigał, więc uważam, że to najlepsza szansa, aby tam trafić.

Ścigacie się od bardzo młodego wieku, w którym musicie chodzić do szkoły. Jak trudno jest to pogodzić?

Szczerze, jest to naprawdę trudne, chociaż ja byłem całkiem niezły w nauce i udało mi się ukończyć dobrą szkołę. Problemem było to, że w mojej szkole podobnie jak we Włoszech sportem numer jeden jest piłka nożna, a motocykle raczej nie były postrzegane jako coś wyjątkowego, przez co muszę opuszczać lekcję, ale udało mi się przez to przejść i teraz wszystko jest w porządku.

Kto był twoim sportowym idolem, kiedy byłeś dzieckiem?

Troy Bayliss, ponieważ kiedy byłem mały razem z tatą oglądaliśmy wyścigi Superbike, a Troy jeździł wtedy na Ducati z numerem #21, a ja bardzo mu kibicowałem.

Czyli dlatego jeździsz z tym numerem?

Tak to jeden z powodów, drugim jest data 21 kwietnia, jest to data powstania Rzymu, miasta z którego pochodzę.

Kto jest twoim przyjacielem w padoku mistrzostw świata?

Ja sam (śmiech), szczerze nie mamy bliskich przyjaciół w padoku. Wszyscy się przyjaźnimy, ponieważ z wieloma chłopakami wspólnie dorastałem, ale ciężko być bliskimi przyjaciółmi, bo wszyscy jesteśmy rywalami na torze.

Na jakim motocyklu widziałbyś się w kategorii MotoGP? Wiele osób twierdzi, że to Yamaha i Suzuki są najłatwiejszymi motocyklami dla debiutantów.

Wszystko wskazuje na to, że tak właśnie jest, ale szczerze chciałbym być po prostu w fabrycznym zespole, ponieważ w MotoGP jest to bardzo ważne, aby mieć za sobą świetne wsparcie, poziom jest maksymalnie wysoki i tylko z dobrym wsparciem możesz coś osiągnąć. Podobnie na Ducati czy Hondzie, które wyglądają na trudniejsze motocykle, po prostu chodzi o to, aby mieć za sobą wsparcie fabryki.

Kiedy chciałbyś przejść do kategorii MotoGP? Po ilu sezonach, czy może po zwycięskim tytule?

Chciałbym przejść do MotoGP jako mistrz świata, ponieważ wiem, że mogę to zrobić. Na razie jest za wcześnie, aby o tym rozmawiać ponieważ to mój pierwszy sezon, ale chciałbym przejść zwyciężając wcześniej w Moto2.

Zaprezentowałeś już wiele ładnych malowań kasku, sam je projektujesz?

Jest dwóch gości, nazywają się „Effetti Designs” , ja daje im moje pomysły, a oni pomagają mi stworzyć najlepsze malowanie i przenieść je na kask, więc razem nad tym pracujemy i wygląda na to, że wykonujemy dobrą robotę, bo wiele osób twierdzi, że te malowania są ładne.”

Fabio_Di_Giannantonio.JPG

Author picture

Dominik Zajączkowski

Redaktor, którego kolebką są wyścigi motocyklowe. Serię MotoGP i WorldSBK śledzi od początku XXI wieku. Od 2015 roku ściśle współpracujący z polskimi mediami. Jego ulubionym tematem są analizy wyścigowe, wywiady z zawodnikami oraz praca na torach wyścigowych.