Maverick Viñales z najlepszym czasem testów w Jerez

MotoGP

Zawodnik fabrycznego zespołu Monster Energy Yamaha – Maverick Viñales był najszybszy w dwudniowych testach MotoGP na hiszpańskim torze w Jerez de la Frontera, uzyskując swój najlepszy rezultat pierwszego dnia testów. Drugi czas należał do aktualnego mistrza świata Marca Marqueza (Repsol Honda), który pomimo problemów z ramieniem zdołał dziś wykręcić najlepszy czas dnia. Trzeci czas testów ustanowił Alex Rins, jeżdżący w fabrycznym zespole Suzuki Ecstar. Większość drugiego dnia testów przebiegła pod znakiem opadów deszczu, w związku z czym zawodnicy nie przejechali zbyt wielu okrążeń, jedynie z  adaptacją do takich warunków pogodowych przyzwyczajali się debiutanci.

Maverick_Vinales.JPG

Yamaha

Najszybszy w Jerez, Viñales i jedenasty Valentino Rossi, który do zespołowego kolegi stracił 1,221s.  przez dwa dni kontynuowali testy nowego motocykla YZR-M1 w specyfikacji 2020, przy czym dwa z nich różniły się nieco innym zbiornikiem paliwa. Pierwszego dnia testów Rossi testował karbonowy wahacz, jednak dziś wrócił do wersji aluminiowej. Hiszpan z kolei większość czasu na torze spędził z aluminiowym wahaczem, z którego był bardzo zadowolony.

Nieco inne opinie padły pod kątem nowej jednostki napędowej w motocyklach Yamahy, choć oficjalnie zawodnicy przyznali, że widać drobny progres, to jednak zimą potrzebują się poprawić, aby zredukować stratę do szybszych motocykli, co między wierszami wydaje się potwierdzać taki sam problem jak w ubiegłym sezonie.

Sateliccy zawodnicy Yamahy z zespołu Petronas Yamaha SRT w Jerez skupili się na sprawdzeniu prototypowego silnika na rok 2020 i pojedynczych nowych dla nich części, które w przeszłości używała dwójka fabrycznych kierowców. Fabio Quartararo zakończył udane dla niego testy na czwartym miejscu, a Franco Morbidelli był siódmy.

Honda

Najszybszy drugiego dnia testów Marc Marquez, już na trzecim okrążeniu ustanowił swój najlepszy czas, który uplasował go na drugim miejscu w łącznym zestawieniu. Dzień wcześniej Hiszpan zaliczył upadek, po którym częściowemu przesunięciu uległo jego prawe ramie. Marquez zapobiegawczo już jutro podda się operacji kontuzjowanego ramienia, a jego zimowa przerwa będzie przypominała tę z przed roku, kiedy Marc leczył kontuzjowane lewe ramie.

Marc Marquez w Jerez korzystał z trzech różnych motocykli, podczas gdy jego młodszy brat kontynuował naukę na motocyklu RC213V z 2019 sezonu, po raz pierwszy dziś jeżdżąc w deszczowych warunkach i ostatecznie plasując się na 19 pozycji.  Brytyjczyk – Cal Crutchlow przez dwa dni ciężko pracował nad testem nowej Hondy, uzyskując przy tym dziesiąty wynik. W Jerez nie oglądaliśmy wracającego po kontuzji Japończyka, Takakiego Nakagamiego.

Suzuki

Zespół Suzuki Ecstar w Jerez wykonał świetną pracę i dzięki nowemu silnikowi w GSX-RR wszyscy trzej kierowcy fabrycznego zespołu z Hamamatsu poprawili swoje czasy drugiego dnia testów i z zadowoleniem mogą przystąpić do zimowej przerwy. Trzeci czas uzyskał Alex Rins, piąty był Joan Mir, a szesnasty Sylvain Guintoli. Priorytetem Suzuki było znalezienie różnic pomiędzy motocyklem z silnikiem w specyfikacji 2019 oraz 2020, w związku z czym zawodnicy wykonali podobną ilość okrążeń na obu motocyklach, uzyskując lepsze wyniki na motocyklu z nową jednostką napędową.

Ducati

Z szóstym czasem testy w Jerez ukończył Andrea Dovizioso z fabrycznego zespołu Ducati, dwunasty był jego kolega zespołowy Danilo Petrucci, a ósmy Jack Miller z satelickiego Pramac Racing, który we wtorek przejechał tylko cztery okrążenia. Obaj fabryczni zawodnicy kontynuowali pracę nad nowym podwoziem Desmosedici, po czym zgodnie przyznali, że Ducati podąża we właściwym kierunku. Dzisiejszego poranka, testowy kierowca Ducati – Michele Pirro sprawdzał nowy aerodynamiczny element znajdujący się na przednim kole, prawdopodobnie służący do chłodzenia zacisków.

KTM

Lider fabrycznego zespołu Red Bull KTM – Pol Espargaro ponownie pracował nad ulepszeniem motocykla RC16, uzbrojonego w nową ramę, podwozie, owiewki i nową konfigurację aerodynamiczną, na którym Hiszpan uzyskał dziewiąty czas i był zadowolony z postępu austriackiego producenta. Nieobecny wczoraj z powodu choroby Dani Pedrosa, powrócił dziś na tor jednak nie przejechał zbyt wielu okrążeń. Obaj debiutanci Brad Binder i Iker Lecuona jeździli na zeszłorocznych motocyklach, również w deszczowych warunkach, aby zwiększyć komfort jazdy i pewność siebie na motocyklu klasy MotoGP.

Aprilia

Zespół Aprilia Racing Gresini na w pełni nowy motocykl musi czekać do kolejnych testów w Malezji, jednak w  Jerez mogliśmy zaobserwować nową osłonę przedniego koła, bezpośrednio połączoną z błotnikiem i kanałem zacisku, którą testował Aleix Espargaro. Najwięcej okrążeń przejechał z kolei Bradley Smith, kończąc testy na osiemnastym miejscu. Iannone był trzynasty, a Espargaro czternasty.

Wyniki dwudniowych testów kategorii MotoGP na torze w Jerez:

motogp test jerez.jpg

To koniec zmagań kierowców królewskiej kategorii w 2019 roku,  następne testy odbędą się 7 lutego na malezyjskim torze Sepang International Circuit, a miesiąc później zawodnicy zmierzą się podczas pierwszej rundy sezonu 2020 w Katarze!

Author picture

Dominik Zajączkowski

Redaktor, którego kolebką są wyścigi motocyklowe. Serię MotoGP i WorldSBK śledzi od początku XXI wieku. Od 2015 roku ściśle współpracujący z polskimi mediami. Jego ulubionym tematem są analizy wyścigowe, wywiady z zawodnikami oraz praca na torach wyścigowych.