GP Węgier: Lewis Hamilton wygrywa wyścig na torze Hungaroring

Formuła 1

Max Verstappen prowadził przez niemal cały wyścig, ale to Lewis Hamilton stanął na najwyższym stopniu podium.

M207043.JPG

Fot. Mercedes AMG Petronas

Max Verstappen bardzo dobrze wystartował. Za nim o drugą pozycję walczyli kierowcy Mercedesów. Lewis Hamilton przebił się na drugą pozycję, a Valtteri Bottas stracił pozycję także na rzecz obu kierowców Ferrari. W walce o czołowe miejsca ucierpiało przednie skrzydło Bottasa. Na 6. okrążeniu Fin zjechał po nowe skrzydło i przy okazji nowy komplet opon z twardej mieszanki. Wrócił na tor na końcu stawki, za Roberta Kubicę.

W czołówce zaraz za Ferrari jechali obaj kierowcy McLarenów. Na 7. miejsce awansował Kimi Raikkonen w Alfa Romeo. Valterri Bottas powoli przebijał się z ostatniej pozycji. W środku stawki ostro walczyli ze sobą kierowcy zespołu Toro Rosso, co zakończyło się wyjazdem poza tor, na szczęście bez konsekwencji. Po kilkunastu okrążeniach kierowcy z dalszych miejsc zaczęli zjeżdżać po nowe opony. Valtteri Bottas został zatrzymany w przebijaniu się do czołówki przez Daniela Ricciardo w Renault.

Lewis Hamilton zbliżył się na niewiele ponad sekundę do prowadzącego Maxa Verstappena, który narzekał na coraz gorszą przyczepność. Na 26. okrążeniu Holender zjechał po nowe opony. Wrócił na tor na drugiej pozycji przed kierowcami Ferrari. Lewis Hamilton pozostał na torze, próbując zyskać przewagę nad Verstappenem, aby po wizycie w boksie wyjść na prowadzenie. Tymczasem to kierowca zespołu Red Bull Racing uzyskiwał lepsze czasy. Na 28. okrążeniu po nowe opony zjechał Charles Leclerc tracąc tylko jedną pozycję na rzecz zespołowego kolegi. Lewis Hamilton zjechał po nowy komplet opon na 32. okrążeniu. Po powrocie na tor tracił blisko 6 sekund do prowadzącego Verstappena, ale szybko odrabiał stratę. W połowie wyścigu zaczął mocno naciskach kierowcę z zespołu Red Bull Racing. Na 40. okrążeniu po nowe opony zjechał Sebastian Vettel, oddając 3. lokatę zespołowemu koledze. Na 48. okrążeniu Valtteri Bottas po raz drugi zjechał do boksu, tym razem po opony z pośredniej mieszanki. Na kolejnym okrążeniu takie same opony założono w bolidzie Lewisa Hamiltona. Na 52. okrążeniu Romain Grosjean zjechał do garażu Haasa i nie wrócił już na tor. 

W końcówce wyścigu Lewis Hamilton dogonił Maxa Verstappena i na 4 okrążenia przed metą wyszedł na prowadzenie. Holender, który narzekał na utratę przyczepności, zjechał po nowe opony. Na kolejnym okrążeniu kierowcy Ferrari zamienili się miejscami. W samej końcówce Verstappen na świeżym komplecie opon uzyskał najlepszy czas okrążenia, dzięki czemu zainkasował dodatkowy punkt.

Obok Hamiltona i Verstappena na podium stanął także Sebastian Vettel. W punktowanej dziesiątce znaleźli się jeszcze: Charles Leclerc (Ferrari), Carlos Sainz (McLaren), Pierre Gasly (Red Bull Racing), Kimi Raikkonen (Alfa Romeo Racing), Valtteri Bottas (Mercedes), Lando Norris (McLaren) i Alexander Albon (Toro Rosso). Robert Kubica został sklasyfikowany jako ostatni. Jego zespołowy kolega dojechał na 16. miejscu.

 

 

Author picture

Piotr Zając

Od ponad ćwierćwiecza pasjonat Formuły 1. Został fotografem, aby z bliska oglądać pędzące bolidy. Jako akredytowany fotograf był świadkiem rywalizacji Lewisa Hamiltona z Sebastianem Vettelem w Formule 3, startów Roberta Kubicy w zespole BMW Sauber oraz sukcesu Kuby Giermaziaka w Porsche Supercup. Przed dwoma laty dał się wciągnąć w świat sportów motocyklowych fotografując Motocyklowe Mistrzostwa Świata WorldSBK i MOTOGP.