GP Abu Zabi: Lewis Hamilton wygrywa ostatni wyścig w sezonie

Formuła 1

Lewis Hamilton przypieczętował swoją dominację w sezonie 2019 wygrywając wyścig o Grand Prix Abu Zabi na torze Yas Marina. Na podium stanął także Max Verstappen z Red Bull Racing i kierowca Ferrari Charles Leclerc.

M222229.JPGFot. Mercedes AMG Petronas

Czołówka wystartowała zachowując kolejność z pól startowych. W środku stawki doszło do kolizji, w której Pierre Gasly z Toro Rosso w starciu z kierowcami z Racing Point stracił przednie skrzydło i spadł na koniec stawki. Robert Kubica wyprzedził Russella. Lewis Hamilton zaczął uciekać reszcie stawki, a Charles Leclerc wyprzedził Maxa Verstappena. Nie udało się to jadącemu na miękkich oponach Sebastianowi Vettelowi. Mijały kolejne okrążenia, a zawodnicy wciąż nie mogli używać DRSu. Opóźniło to Bottasowi przebijanie się z ostatniego pola startowego na czoło stawki. Po 9. okrążeniach przebił się na 10. pozycję, ale sporo czasu spędził między innymi za tylnym spojlerem Strolla z zespołu Racing Point. Drugi zawodnik tego zespołu również nie dał się łatwo wyprzedzić. Tymczasem do boksu na zmianę opon zjechał Stroll oraz Giovinazzi w Alfa Romeo. Kolejnym zawodnikiem na pit lane był Daniel Ricciardo, który wrócił na tor przed Robertem Kubicą, wciąż utrzymującym się przed Russell'em.Na 13. okrążeniu jako pierwsi z czołówki zjechali kierowcy Ferrari. Charles Leclerc i tuż za nim Sebastian Vettel. Niestety dla niemieckiego zawodnika, jego postój wydłużył się przez problemy z mocowaniem kół. Na kolejnym okrążeniu zjechał Alexander Albon. 

Dopiero na 18. okrążeniu wprowadzono możliwość korzystania z DRSu. Wykorzystał to od razu Valtteri Bottas, który wyprzedził Nico Hulkenberga i przebił się na 4. pozycję. Tuż po tym manewrze kierowca Renault zjechał na wymianę opon. Robert Kubica odpierał ataki Giovinazzi'ego w Alfa Romeo, co skończyło się kontaktem i uszkodzeniami w bolidzie Polaka, który jednak utrzymał 15. pozycję. Na 25. okrążeniu Włoch wyprzedził Kubicę, którego bolid po kolizji wyraźnie gorzej się zachowywał. 

Na 26. okrążeniu na zmianę opon zjechali Max Verstappen i Robert Kubica. Na następnym u swoich mechaników pojawił się lider wyścigu Lewis Hamilton, który po powrocie na tor utrzymał prowadzenie. Max Verstappen znalazł się na na trzeciej pozycji za młodym kierowcą Ferrari. Holender narzekał przez radio na dziwne zachowanie bolidu. Dopiero na 30. okrążeniu po świeże opony zjechał Valtteri Bottas. Max Verstappen dalej narzekał przez radio, że od czasu pit stopu coś złego działo się z bolidem. Mimo to Holender dogonił Ferrari z numerem 16 i na 32. okrążeniu znalazł się na drugiej pozycji. 

Na 39. okrążeniu zespół Ferrari ponownie wykonał podwójny pit stop. Charles Leclerc wrócił na zajmowaną wcześniej 3. pozycję na oponach z miękkiej mieszanki. Vettel wybrał twardsze opony. Na 48. okrążeniu zespół Racing Point wycofał z rywalizacji Lance'a Strolla. Na przedostatnim okrążeniu Sebastian Vettel wyprzedził Alexandra Albona. Lewis Hamilton przejechał najszybsze okrążenie wyścigu dorzucając dodatkowy punkt do 25 za wygraną. Podium uzupełnił Max Verstappen i Charles Leclerc, który do ostatnich metrów musiał się bronić przed atakami Bottasa. Jako piąty dojechał Alexander Albon. Punktowaną dziesiątkę uzupełnili: Sebastian Vettel, Lando Norris, Sergio Perez, Daniil Kvyat i Nico Hulkenberg, który żegna się z Formuła 1 zdobywając punkt. Nie udało się to Robertowi Kubicy, który zakończył wyścig na ostatnim miejscu.

Author picture

Piotr Zając

Od ponad ćwierćwiecza pasjonat Formuły 1. Został fotografem, aby z bliska oglądać pędzące bolidy. Jako akredytowany fotograf był świadkiem rywalizacji Lewisa Hamiltona z Sebastianem Vettelem w Formule 3, startów Roberta Kubicy w zespole BMW Sauber oraz sukcesu Kuby Giermaziaka w Porsche Supercup. Przed dwoma laty dał się wciągnąć w świat sportów motocyklowych fotografując Motocyklowe Mistrzostwa Świata WorldSBK i MOTOGP.