Aktualizacja kalendarza na sezon 2020

Formuła 1

Po odwołaniu w ostatniej chwili Grand Prix Australii wiadomo było, że najbliższe wyścigi także się nie odbędą. Według aktualnych zapowiedzi sezon rozpocznie się w połowie czerwca od Grand Prix Kanady.

F1_Grand_Prix_Hiszpanii.JPG

Wyścigi w Wietnamie, Chin, Holandii oraz Hiszpanii mają się odbyć w późniejszych terminach, na razie nie ustalonych. Planowano również przesunąć termin Grand Prix Monako, jednak w tej sytuacji organizatorzy wyścigu stwierdzili, że inny termin nie wchodzi w grę i wycofali zawody z kalendarza. W ten sposób po raz pierwszy od 1955 nie będzie Formuły 1 na krętych ulicach księstwa. Ogłoszono, że ściganie rozpocznie się w Azerbejdżanie, jednak organizatorzy tego wydarzenia zawnioskowali o inny termin. Tłumaczyli to dużymi kosztami organizacji toru ulicznego, co przy ryzyku odwołania w ostatniej chwili jak w Australii, grozi dużymi stratami finansowymi. Następny w kalendarzu jest wyścig w Montrealu. Organizatorzy z Kanady podtrzymują chęć organizacji wyścigu w wyznaczonym terminie, jednak z uwagi na zmieniającą się dynamicznie sytuację na świecie przez epidemię koronowirusa i ten termin może ulec zmianie.

Przesunięte wyścigi mogłyby odbyć się w czasie wakacji. Coroczną przerwę w pracy fabryk F1 w tym roku zamiast w okresie letnim zarządzono na przełomie marca i kwietnia.  Rozważane jest także przedłużenie sezonu. Kiedy ostatecznie zobaczymy bolidy na starcie? O tym przekonamy się w najbliższych miesiącach. 

Author picture

Piotr Zając

Od ponad ćwierćwiecza pasjonat Formuły 1. Został fotografem, aby z bliska oglądać pędzące bolidy. Jako akredytowany fotograf był świadkiem rywalizacji Lewisa Hamiltona z Sebastianem Vettelem w Formule 3, startów Roberta Kubicy w zespole BMW Sauber oraz sukcesu Kuby Giermaziaka w Porsche Supercup. Przed dwoma laty dał się wciągnąć w świat sportów motocyklowych fotografując Motocyklowe Mistrzostwa Świata WorldSBK i MOTOGP.